Od naszej pierwszej rozmowy wiedzieliśmy z mężem, Michaelem, że znaleźliśmy idealną wedding plannerkę,
która miała spełnić nasze marzenie o wyjątkowym ślubie za granicą, w Polsce.
Organizacja ślubu docelowego z Florydy mogła być przytłaczającym doświadczeniem, ale dzięki Korneli, cały proces stał się radosną, płynną i naprawdę magiczną przygodą.
Od początku do końca wykazywała się wszystkim, czego można oczekiwać od osoby powierzającej jej jeden z najważniejszych dni w życiu.
Jej profesjonalizm i dbałość o szczegóły dorównywały tylko jej charyzmie i spokojnej obecności. Dzięki niej planowanie – mimo dzielącego nas oceanu – było zaskakująco proste. Każda decyzja – od wyboru miejsca i dekoracji po dostawców i logistykę – była podejmowana z ogromną precyzją i wyczuciem.
Pomagała mi przejść przez setki wyborów z niezwykłą intuicją i spokojem, nigdy nie czując się przytłoczona – a wszystko to z wygody naszego domu na Florydzie.
Jednym z najbardziej imponujących momentów był wieczór powitalny dla Naszych gości co przylecieli z Ameryki … zapierające dech w piersiach wydarzenie na tarasie historycznego zamku w Krakowie, coś, co nigdy wcześniej się tam nie odbyło.
Ożywiła tę wizję z niezwykłą łatwością, tworząc niepowtarzalne przeżycie dla naszych gości.
Co więcej – osobiście koordynowała podróże, harmonogramy i specjalne potrzeby naszych gości z niesamowitą cierpliwością i skutecznością.
Wielu z nich komentowało, jaka Kornelia opanowana, serdeczna i doskonale zorganizowana była przez całe wydarzenie.
Oczywiście żadne wesele nie obywa się bez drobnych problemów, ale to właśnie sposób, w jaki sobie z nimi radziła, wyróżniał ją najbardziej – z opanowaniem, szybką reakcją i pełną wdzięku determinacją.
Dzięki niej mogłam oddychać, być „tu i teraz” i w pełni cieszyć się każdą chwilą.
Była nie tylko naszą organizatorką – była moją emocjonalną podporą w stresujących i ekscytujących momentach planowania ślubu za granicą.
Jej biegła znajomość języka angielskiego była ogromnym atutem – komunikacja z nami i z międzynarodowymi gośćmi była całkowicie bezproblemowa.
Od samego początku Michael i ja czuliśmy do niej ogromne zaufanie, a ona przerosła nasze oczekiwania pod każdym względem.
Nie tylko zorganizowała ślub – stworzyła niezapomnianą, elegancką i głęboko osobistą uroczystość, którą my i nasi bliscy będziemy wspominać przez całe życie.
Jesteśmy jej nieskończenie wdzięczni.
ANITA & MICHAEL
Lokalizacja: Pałac Goetz
Fotografia: Karol Kubara
Film: SUAR
Dekoracje: Będzie Ślub








































